Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 marca 2017

Tajniki DIY - Red Lipstick Monster

Dzień doberek!

Moja koleżanka ze studiów (dzięki, Angelika! :*) pożyczyła mi jakiś czas temu książkę Tajniki DIY Ewy Grzelakowskiej - Kostoglu znanej szerszej publiczności jako Red Lipstick Monster.


Póki co, jedynie bardzo dokładnie ją przejrzałam i porobiłam sobie foteczki przepisów, które najbardziej mnie zainteresowały. A zainteresowała mnie najbardziej część o domowych kosmetykach. Jest tam dużo pomysłów na samorobne olejki do demakijażu, balsamy, peelingi i odżywki do włosów. Szczerze mówiąc nigdy nie przemawiało do mnie nakładanie sobie jedzenia na włosy (wiem, że to pewnie głupie, bo podejrzewam, że te maseczki pewnie działają cuda, ale jakoś jeszcze się nie przekonałam), ale bardzo zainteresowały mnie wody - różana i z zieloną herbatą. Te dwa przepisy na pewno wypróbuję.


Część DIY dotycząca samorobnych kubków, ubrań itd. nie porwała mnie, ale wydaje mi się, że to dlatego, że robiłam już trochę takich rzeczy więc wszystkie pomysły z działów DIY na Pinterest, Instagramie i We Heart It są mi dobrze znane :P. Ale myślę, że jeśli ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę z DIY, na pewno znajdzie tam dużo inspiracji.


Co jeszcze mnie urzekło? Zjęęęciaaa!!! *.* Są takie piękne, kolorowe i estetyczne, omg! Dam Wam tutaj małą próbkę, choćby w postaci wnętrza okładki - toż to cudo! <3.



Widzieliście już tę książkę? Lubicie Red Lipstick Monster?

Życzę miłego dnia! :*

wtorek, 16 sierpnia 2016

Przepiśnik i pierwszy filmik *.*

Dzień doberek!

Dzisiaj przychodzę do Was z nietypowym postem, gdyż oprócz tekstu i zdjęć będzie też.... mój pierwszy filmik!!! *.*




Jaram się niezmiernie, bo naoglądałam się przedtem trochę filmików na YouTube o obróbce filmów, o projektowaniu baneru na kanale, o robieniu thumbnails i tak dalej i zrobiłam SWÓJ WŁASNY FILM! Nie jest on idealny, ale wiem, że każdy następny będzie lepszy. Wydaje mi się, że materiał filmowy (a nie zdjęcia) obrabia się łatwiej, więc następnym razem tak też spróbuję :)




Przechodząc do sedna sprawy- zrobiłam przepiśnik. Po pierwsze: zawsze chciałam taki mieć, po drugie: takie jest moje zadanie na Harcerkę Rzeczypospolitej (jak wszyscy wiedzą: nie umiem gotować i to będzie naprawdę duże wyzwanie, aby nauczyć się przygotowywać tak wiele potraw), po trzecie: mój brat zaczął zapisywać różne przepisy i mnie zmotywował do zrobienia tego cudeńka. Pomysły na zdobienia można oczywiście wykorzystać do ozdoby innych zeszytów, segregatorów, albumów itp.

Zapraszam do obejrzenia filmiku i komentowania (i tutaj i na Youtubie) ;)