Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 kwietnia 2015

Jak "nie przesadzić" w Święta.?

Dzień doberek.!
 
Przyznaję się bez bicia, że nie miałam pomysłu, o czym napisać kolejny post. Przyszedł do mnie nowy SHAPE, niedługo (jak już przeczytam) skomentuje trzy fajne książki, a po przeczytaniu jednej z nich na pewno posypią się notki o ćwiczeniach z ketllebells, gumą do ćwiczeń, ciężarkami itd., ale stwierdziłam, że wypadałoby napisać teraz coś stricte na temat zdrowego stylu życia. Ten podsunęły mi koleżanki: "Gosia.! Napisz notkę o tym jak nie przytyć w Święta.!". Ok, już piszę ;)

Oto jeden z moich nowych nabytków :)
Muszę zaznaczyć, że ja w Święta nie stawiam sobie żadnych ograniczeń. Jeśli trzymam (a właściwie staram się trzymać) dietę cały rok dookoła, z przerwami zazwyczaj na weekendy, to czemu miałabym się specjalnie ograniczać w Święta.? A co do zmienienia składu i przepisów na potrawy, to póki a) nie mieszkam sama b) nie umiem gotować- nic nie zdziałam ;). I tak "przestawiłam" moją rodzinkę na zdrowe jedzonko na co dzień, więc jakiś sukces jest :D.
 
 
Przechodząc do meritum sprawy, oto kilka sposobów na to, jak nie przytyć:
 
# Zaczynaj posiłek jako ostatnia osoba i nie spiesz się. Jedz powoli, dokładnie przeżuwając każdy kęs.
 
# Zanim nałożysz kolejną porcję- zastanów się, czy naprawdę jesteś jeszcze głodna. Nie jedz oczami ;)
 
# Nie musisz wszystkiego spróbować od razu. Nie musisz też zjeść drugiego kawałka ciasta (jeśli się na nie decydujesz), żeby upewnić, że na pewno było smaczne.
 
# Pamiętaj, aby uwzględnić większą dawkę kalorii podczas jednego uroczystego posiłku w stosunku do reszty dnia.
 
# Uważaj (jak zawsze) na kalorie ukryte w napojach. Święta to okazja do różnych dziwnych zakupów, więc lepiej postaw na wodę.
 
# Nie wyjadaj smakołyków tuż przed snem, a co gorsza w nocy (bo lodówka taka pełna i potrawy takie smaczne...)
 
# Postaw na aktywny wypoczynek. Po południu udaj się na spacer do lasu, czy tak jak moja rodzinka to tradycyjnie czyni- nad morze. Wieczorem zrób trening, przecież masz więcej czasu niż na co dzień ;)
 
Polecam też dwa ostatnie wpisy Ewy Chodakowskiej (klik1, klik2). Jest tam kilka fit-przepisów na potrawy Wielkanocne. Serdecznie polecam osobom, które mają jakikolwiek wpływ na jedzonko przygotowywane w ich domu ;P.
 
Wszystkim, którzy czytają mojego bloga życzę zdrowych, spokojnych Świąt Wielkanocnych.! :* 
Dużo szczęścia i radości oraz błogosławieństw od Chrystusa zmartwychwstałego.! Znajdźcie czas dla siebie i swojej rodziny. Odpocznijcie (...zróbcie trening).
Życzę, żeby świąteczne szaleństwo nie poszło w boczki ;)
Mokrego dyngusa i wszystkiego, wszystkiego dobrego <3.
 
 
 
Źródła obrazków: weheartit.com oraz zbiory własne

czwartek, 25 grudnia 2014

Grudniowy SHAPE + Święta *.*

Dzień doberek.!

Witam z zaśnieżonej części Polski.! Jest pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia, moja rodzinka leży do góry brzuchem i trawi całe dobre jedzonko, a ja mam chwilę wolną więc piszę notkę na bloga. ;)
Grudzień się już kończy, a ja dopiero opisuję SHAPE z tego miesiąca, ale cóż.... Tyle się działo przed Świętami, że nie przeczytałam z niego jeszcze ani jednego artykułu xD. Ale trening z Tomkiem Choińskim ćwiczony już dwa razy i polecam- niezbyt ciężki, jak to Tomek zazwyczaj lubi - idzie przeżyć, ale też bez nudy - idzie się spocić :D. Warto kupić ten egzemplarz choćby tylko dla tej płyty.!
 
Na okładce widzimy tym razem piękną Naomi Campbell, która w środku pokazuje swój trening jogi, a także zdradza swój sekret, co robić żeby wyglądać jak ona będą już po czterdziestce. Ja teraz, w wieku siedemnastu lat, nie pogardziłabym taką figurą ;P.
 
 
Pierwszy artykuł, który przyciągnął moją uwagę znajduje się na stronie 32. i dotyczy bezpieczeństwa w sieci. Tak jak napisała autorka we wstępie- niby wszystko wiemy, ale nadal często popełniamy głupie błędy, których później możemy słono żałować.
 
Kolejnym tematem, który mnie zainteresował są suplementy diety na stronie 47. Co prawda poświęcono im tylko jedną stronę, ale może jest tam coś wartego przeczytania...
 
 
W dziale o zdrowiu znajdziemy też artykuł poświęcony kinesiotapingowi, który zainteresował mnie bardzo podczas ostatnich mistrzostw świata we... wszystkim. Kolorowe taśmy na ciałach sportowców stały się w ostatnim czasie wszechobecne i z chęcią przeczytam o co w tym wszystkim chodzi i na jakiej zasadzie to działa. ;)
 
Takie ładne paznokietki :D
Następnie są dwie strony na temat Street Workoutu- już kiedyś było coś na ten temat w SHAPE, ale chyba troszkę mniej. Tym typem treningu zainteresowała mnie moja koleżanka (pozdrowienia, Anno.! ;* ) i zawsze jak jest gdzieś o nim jakaś wzmianka to zawieszam oko na dłużej ;). Aczkolwiek moje łapki są jeszcze za słabiutkie, żeby wyczyniać takie cuda na drążku jak niektórzy (klik).
 
Śledzę też (troszkę) konkurs Trener Shape 2014 i w tym właśnie numerze możemy zobaczyć sześciu finalistów. Jaram się niezmiernie, że trzy dziewczyny są z Krakowa <3. Trzymam kciuki.!
 
Na stronie 82. zaczyna się artykuł na temat wpływu różnych, na pierwszy rzut oka niepozornych czynników na efektywność naszego odchudzania. Mowa tu o ułożeniu produktów w lodówce, ale też podawaniu posiłków na odpowiednich talerzach.
 
Pod koniec numeru znajdziemy trochę artykułów skierowanych w szczególności dla pań bardziej dojrzałych. Jest tu kilka krótkich wywiadów z gwiazdami w okolicach 40-50 lat (Edytą Olszówką, Agatą Młynarską, czy Lidią Popiel) na temat ich trybu życia, odżywiania itp.
 
 
Potem także cały artykuł o kremach przeciwzmarszczkowych, następnie wywiad z doktor Agnieszką Bliżanowską na temat pielęgnacji skóry czterdziestolatki. Później kilka porad lekarzy specjalistów dla kobiet w tym wieku, a także artykuł na temat diety po czterdziestce oraz trochę ćwiczeń odmładzających twarz bez skalpela.
 
W tym numerze znajdziemy też kilka stron typowo świątecznych, to znaczy: ile trzeba przebiec, żeby spalić pięć pierogów albo ile czasu trzeba sprzątać, aby porcja śledzi w oleju odeszła w niepamięć. Swoją drogą, gromadzę informacje i obrazki, żeby zrobić podobny post u siebie na blogu ;).
 
A jak już na temat Świąt, to jak tam Mikołaj.? Bo u mnie się postarał. Jak już wyzdrowieję (bo póki co cała armia tabletek, z antybiotykiem włącznie stoi na mojej szafce nocnej) i wypróbuję te wszystkie cudeńka to na pewno pojawią się jakieś moje błyskotliwe spostrzeżenia na ich temat. Na zdjęciu nie ma jeszcze gumy do ćwiczeń, którą również dostałam z okazji tych Świąt (dziękuję, Katarzyna ;*).
 
 
Wesołej reszty Świąt.! <3. Ja mam wspaniały humor, cieszę się, że mam tyle wolnego czasu i żadnych poważnych obowiązków póki co. Życzę Wam porządnej regeneracji i odpoczynku, żeby wszystkie keksy, pierniczki, pierogi i krokiety poszły w... tam gdzie mają iść, a nie w boczki ;)
I żeby spadło jeszcze więcej śniegu.! Wszystkiego dobrego <3.
 
PS: Na moim ulubionym OpenFM jest nowa stacja - HAPPY, na której lecą takie wesołe, szybkie piosenki i stamtąd właśnie wpadła mi do głowy ta piosenka (klik) i nie może stamtąd wypaść. Kto oglądał Wielkiego Gatsby'ego też tak będzie miał (swoją drogą polecam ten film). ;)