Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzenie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 sierpnia 2016

Fit lovers - polecam :)

Dzień doberek! 

Dzisiaj chciałabym Wam polecić kanał, Snapchata, Facebooka i Instagrama świetnej pary - Pameli Stefanowicz i Mateusza Janusza, czyli Fit Lovers <3

YouTube: Fit Lovers, Snapchat: fit.lovers, Facebook: Fit Lovers, Instagram: fit.lovers

Jak na nich trafiłam? Nie pamiętam... Chyba przez filmik "Motywacja do fit zakupów", który hulał po Facebooku (klik). Zaczęłam klikać, obczajać, okazało się, że są z Trójmiasta (teraz już mieszkają w Warszawie) i polubiłam.

Obydwoje są po gdańskim AWFie, Pamela dodatkowo skończyła dietetykę. Pracowali jako trenerzy personalni i nie tylko. Teraz prowadzą bloga oraz konto na YouTube (i inne social media), zajmują się układaniem spersonalizowanych diet i treningów. Tutaj jest filmik o nich i ich drodze do tego, kim są dzisiaj (klik).

Blog: www.fit-lovers.pl 

Mają niespożyte pokłady energii, dobrego humoru i pozytywnego nastawienia do życia. Bardzo dobrze nastrajają, mają dystans do siebie i potrafią się wygłupiać (klik). Oprócz tego serwują bardzo ciekawe filmiki na swoim kanale (klik), zarówno o gotowaniu, jak i ćwiczeniach (także w parach - klik).

Od nich nauczyłam się robić pysznej Fit Pizzy (klik) <3.


Podoba mi się w nich to, że są bardzo otwarci i nie zachowują się sztucznie. Mówią to, co myślą i uparcie dążą do wyznaczonych celów. Polecam obczaić :)

Jutro wyjeżdżam na festiwal teatralny do Kłodzka, bardzo prawdopodobne, że następny post (a może i filmik) będzie relacją z tego wydarzenia :)

Źródło dwóch pierwszych fotek: Facebook Fit Lovers

niedziela, 5 czerwca 2016

Omlet!

Dzień doberek!

Kolejny wpis miał się ukazać już jakiś tydzień temu, ale mój telefon stwierdził, że go usunie, więc teraz, w wolnej chwili przekażę Wam coś innego: przepis na omlet! *.*

Pewnego pięknego wieczoru przeglądałam Insta i natrafiłam na foteczkę przepysznie wyglądającego omletu autorstwa @thedishonhealthy (klik) i stwierdziłam, że muszę spróbować. W komentarzu dostałam zaraz odpowiedź, jak go zrobić i z rana do dzieła ;)


A więc:
1. Na początek trzeba na oliwie z oliwek podsmażyć kiełbaskę (wersja z Insta jest wegetariańska, ale ja ten przepis trochę zmodyfikowałam). Potem dodać pól poszatkowanej małej cebuli.
2. W miseczce rozmieszać 3 jajka, 1/3 długiego ogórka pokrojonego w kosteczki i 1/4 pokrojonej w kostki papryki. Można dodać też cukinię albo inne bajery, ale ja akurat to miałam w lodówce. Doprawić pieprzem i solą.
3. Przy wylewaniu na patelnie, powinien być ustawiony średni ogień.
4. Teraz już nie mieszamy, nie tykamy, tylko czekamy aż omlet będzie delikatnie odchodził od brzegów patelni. Smażcie go pod przykrywką. 
5. Nadchodzi najgorszy moment: przewracania na drugą stronę... Mnie to nie wyszło, ale w idealnej wersji, omlet powinien się przypiec z dwóch stron...  I nie rozpaść.
6. Polecam zjeść samego omleta bądź podać z sosikiem na bazie jogurtu naturalnego ;)


Bon apettite! :*

czwartek, 2 kwietnia 2015

Jak "nie przesadzić" w Święta.?

Dzień doberek.!
 
Przyznaję się bez bicia, że nie miałam pomysłu, o czym napisać kolejny post. Przyszedł do mnie nowy SHAPE, niedługo (jak już przeczytam) skomentuje trzy fajne książki, a po przeczytaniu jednej z nich na pewno posypią się notki o ćwiczeniach z ketllebells, gumą do ćwiczeń, ciężarkami itd., ale stwierdziłam, że wypadałoby napisać teraz coś stricte na temat zdrowego stylu życia. Ten podsunęły mi koleżanki: "Gosia.! Napisz notkę o tym jak nie przytyć w Święta.!". Ok, już piszę ;)

Oto jeden z moich nowych nabytków :)
Muszę zaznaczyć, że ja w Święta nie stawiam sobie żadnych ograniczeń. Jeśli trzymam (a właściwie staram się trzymać) dietę cały rok dookoła, z przerwami zazwyczaj na weekendy, to czemu miałabym się specjalnie ograniczać w Święta.? A co do zmienienia składu i przepisów na potrawy, to póki a) nie mieszkam sama b) nie umiem gotować- nic nie zdziałam ;). I tak "przestawiłam" moją rodzinkę na zdrowe jedzonko na co dzień, więc jakiś sukces jest :D.
 
 
Przechodząc do meritum sprawy, oto kilka sposobów na to, jak nie przytyć:
 
# Zaczynaj posiłek jako ostatnia osoba i nie spiesz się. Jedz powoli, dokładnie przeżuwając każdy kęs.
 
# Zanim nałożysz kolejną porcję- zastanów się, czy naprawdę jesteś jeszcze głodna. Nie jedz oczami ;)
 
# Nie musisz wszystkiego spróbować od razu. Nie musisz też zjeść drugiego kawałka ciasta (jeśli się na nie decydujesz), żeby upewnić, że na pewno było smaczne.
 
# Pamiętaj, aby uwzględnić większą dawkę kalorii podczas jednego uroczystego posiłku w stosunku do reszty dnia.
 
# Uważaj (jak zawsze) na kalorie ukryte w napojach. Święta to okazja do różnych dziwnych zakupów, więc lepiej postaw na wodę.
 
# Nie wyjadaj smakołyków tuż przed snem, a co gorsza w nocy (bo lodówka taka pełna i potrawy takie smaczne...)
 
# Postaw na aktywny wypoczynek. Po południu udaj się na spacer do lasu, czy tak jak moja rodzinka to tradycyjnie czyni- nad morze. Wieczorem zrób trening, przecież masz więcej czasu niż na co dzień ;)
 
Polecam też dwa ostatnie wpisy Ewy Chodakowskiej (klik1, klik2). Jest tam kilka fit-przepisów na potrawy Wielkanocne. Serdecznie polecam osobom, które mają jakikolwiek wpływ na jedzonko przygotowywane w ich domu ;P.
 
Wszystkim, którzy czytają mojego bloga życzę zdrowych, spokojnych Świąt Wielkanocnych.! :* 
Dużo szczęścia i radości oraz błogosławieństw od Chrystusa zmartwychwstałego.! Znajdźcie czas dla siebie i swojej rodziny. Odpocznijcie (...zróbcie trening).
Życzę, żeby świąteczne szaleństwo nie poszło w boczki ;)
Mokrego dyngusa i wszystkiego, wszystkiego dobrego <3.
 
 
 
Źródła obrazków: weheartit.com oraz zbiory własne

sobota, 28 marca 2015

Motywacja :)

Dzień doberek.!

Ostatnio dużo się u mnie działo, dlatego przez dłuższy czas na blogu nie pokazała się żadna notka, jednak teraz zbliżają się Święta, więc powoli zaczynam mieć coraz więcej czasu, z czego niezmiernie się cieszę. Dzisiaj przygotowałam kolejną (zapraszam też na poprzednie: klik, klik) dawkę motywacji :).
 
 
 
 
 
 
Oj, to prawda- zdrowe jedzenie uzależnia... ;D
 
 
 
 
Sleeping well.?? Nie ma sprawy.!! :D
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Źródło obrazków: weheartit.com; zbiory własne

środa, 18 lutego 2015

Jedzonko ;>

Dzień doberek.!

Bardzo dawno nie było nic na temat jedzenie, co z resztą w ogóle mnie nie dziwi, skoro ze mnie taka noga w kuchni, ale pozbierałam trochę ciekawostek, przepisów i inspiracji, więc się nimi dzielę ;).


Ostatnio czytałam też gdzieś, że dobrze jest wypić mleko po treningu - działa jak napój izotoniczny i uzupełnia białko ;)

10 smakołyków, które pomogą spalić tkankę tłuszczową na brzucholu: wiśnie, owoce morza, jabłka, awokado, arbuzy, pomidory, seler, makaron z wodorostów, banany, grejpfruty <3.

Tego wszystkiego może tłumaczyć nie (jakby ktoś miał problem to proszę dać znać w komentarzu :* ). A pomysły fajne- człowiek czasami zapomina, że coś ciekawego można zrobić xD
 
Smacznego.!! :*
 
Źródła obrazków: (zawarte na obrazkach)-internety