Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kardio. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kardio. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 lipca 2015

Blogilates :)

Dzień doberek.!

Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić ciekawym kanałem na YouTube prowadzonym przez Cassey Ho. Na Blogilates (klik), bo o nim mowa, znajdziecie mnóstwo zestawów ćwiczeń na wszystkie części ciała, a także wyzwania, przepisy i vlogi. Prowadząca jest BARDZO pozytywna, uśmiechnięta (niekiedy zwariowana) i pełna energii dziewczyna- nie każdemu będzie odpowiadać, ale mnie zmotywowała dzisiaj do ćwiczeń, więc chyba będę wracać częściej :D.

Kiedy szukałam ćwiczeń mających mi pomóc przy szpagacie, trafiłam na jej filmik i to z jej ćwiczeń korzystałam przez ostatni okres.
Dzisiaj naprowadziła mnie na nią jedna dziewczyna pod zdjęciem Lindsey Stirling na Instagramie. Lindsey (czy jest ktoś kto jej nie zna.!? Jeśli tak, to -> klik) pokazywała, jak robi szpagat ze swoim perkusistą. Napisałam, że ja nadal ćwiczę, żeby osiągnąć tę pozycję, a jakaś dziewczyna odpisała, że Cassey prowadzi 30-dniowe wyzwanie. No i skończyło się na tym, że dzisiaj przez cały wieczór obczajałam jej kanał na YouTube i nawet sobie z nią potrenowałam.


Link do wyzwania na Instagramie (klik)
 
Poniżej przedstawiam Wam zestaw, który wybrałam na dzisiaj :)
 
Na początek krótka, 6-minutowa rozgrzewka:
 
 
Następnie, na podkręcenie temperatury: 8 minut kardio. Fajne jest to, że każdy trener ma swoje ulubione ćwiczenia, które się czasem powtarzają, ale różnią pomiędzy poszczególnymi trenerami. Chodzi mi o to, że na przykład podczas całego dzisiejszego treningu wykonałam może trzy, czy cztery ćwiczenia, które lubi też Ewka ;).
 
 
Później wybrałam sobie "taki łatwy, lajtowy" zestaw, który wcale się takim nie okazał i przeczuwam, że będę mocno jutro czuła wewnętrzną część moich ud :D.
 
 
Podejmuję walkę z moich bebzolem.! Oficjalnie, chcę się go pozbyć. Oczywiście, widzę różnicę pomiędzy jego wyglądem z początków mojej fit-drogi, a stanem obecnym, ale chcę się go pozbyć definitywnie i ostatecznie. Trening ABS jest więc idealny na tę okoliczność :P.
 
 
Jako ostatni włączyłam filmik, w którym Cassey przedstawiła ćwiczenia mające na celu poprawę naszej postawy. Wybrała bardzo nietypowe i niespotykane ćwiczenia, które "robią robotę", jakby to ujął mój brat i po tych ośmiu minutach już czuć, że efekty będą widoczne i odczuwalne.
 
 
Jako rozciąganie, zrobiłam ćwiczenia ze "split-challenge" przeznaczone na pierwszy dzień i prawie godzinny trening gotowy :).
 
PS: Zapraszam na mojego Instagrama: @gosiiaczek :).

środa, 10 września 2014

Płyta Turbo Wyzwanie Ewy Chodakowskiej- opinia

Dzień doberek.!
 
Dzisiaj chciałabym napisać co nieco na temat mojego nowego nabytku, czyli płyty z ćwiczeniami Ewy Chodakowskiej "Turbo wyzwanie- pogromca cellulitu". Przed czteromiesięcznym wyzwaniem, które zaczęło się we wrześniu (i do którego serdecznie zapraszam- fp Ewki na Facebooku) Ewa dwukrotnie zrobiła promocje na swojej stronie. Wszystkie materiały były przecenione o połowę, więc nabyłam dwie płytki- Turbo wyzwanie i Skalpel II, którego recenzja też się kiedyś tutaj ukaże ;).
 
 
Na okładce możemy przeczytać, że ten program "to intensywna kombinacja ćwiczeń kardio i siłowych, które spalają maxymalną ilość kalorii w trakcie trwania treningu i jeszcze długo po jego zakończeniu.". Opis jest bardzo trafny. Osobiście lubię zestawy, w których ćwiczenia  siłowe przeplatane są ćwiczeniami kardio. Czuję wtedy, że pracuję nad poszczególnymi partiami ciała jednocześnie pozostając cały czas na wysokich obrotach i spalając tkanką tłuszczową. Między innymi dlatego ta płytka bardzo przypadła mi do gustu od pierwszego treningu. Jest on bardziej podobny do Turbo Spalania, niż do Skalpela i jest (wg mnie) na podobnym poziomie zaawansowania, co ten pierwszy. Bardzo fajną sprawą jest, że ćwiczenia są prezentowane w wersji dla początkujących i dla bardziej zaawansowanych, co pozwala dostosować go do własnych potrzeb i możliwości.
 
Cały trening rozliczony jest w czasie- 20 sekund na każde ćwiczenie, 10 sekund przerwy i 20 sekund na kolejne ćwiczenie i podzielony na 8 rund. Każdy robi w swoim tempie, tak szybko jak może, ale przede wszystkim dokładnie. Wszystko poprzedzone jest oczywiście rozgrzewką, a zakończone rozciąganiem. W tym zestawie znajdziemy kilka typowych, "ewkowych" ćwiczeń, ale też wiele nowych, które szybko przypadły mi do gustu. Pracują wszystkie mięśnie (z plecami i ramionami włącznie).
 
 
Kolejnym plusem jest ewolucja samej Ewy. W Skalpelu, Turbo Wyzwaniu i Killerze była jeszcze trochę sztuczna (?), spięta (?)... w każdym razie "nie-ewkowa". W swoich własnych produkcjach jest już sobą. Podoba mi się, że czasami łapie zadyszkę, a pod koniec widać, że jest zmęczona, spocona i, że też naprawdę pracowała. Nie wiem jak innych, ale mnie dołuje w niektórych filmikach, że prowadzący przez cały czas swobodnie mówi, a na koniec wygląda jakby dopiero miał zacząć. Na tej płycie tak nie jest, bo przecież nawet najlepsi kiedyś potrzebują złapać oddech, prawda?
 
Kto nie lubi Ewy Chodakowskiej niech nie liczy na to, że tym razem nie będzie cały czas po swojemu motywować do pracy i dopingować do działania. Kto Ewkę lubi na pewno nie będzie zawiedziony :).