sobota, 28 marca 2015

Motywacja :)

Dzień doberek.!

Ostatnio dużo się u mnie działo, dlatego przez dłuższy czas na blogu nie pokazała się żadna notka, jednak teraz zbliżają się Święta, więc powoli zaczynam mieć coraz więcej czasu, z czego niezmiernie się cieszę. Dzisiaj przygotowałam kolejną (zapraszam też na poprzednie: klik, klik) dawkę motywacji :).
 
 
 
 
 
 
Oj, to prawda- zdrowe jedzenie uzależnia... ;D
 
 
 
 
Sleeping well.?? Nie ma sprawy.!! :D
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Źródło obrazków: weheartit.com; zbiory własne

8 komentarzy:

  1. Jeśli chodzi o "Sleeping well" to ja wypełniam mój obowiązek zawsze i wszędzie kiedy mogę, tylko z resztą rzeczy trochę gorzej :P Ostatni obrazek jest piękny *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczekaj jeszcze trochę do Krakowa- już ja się Tobą zaopiekuję :*
      a ten obrazek- idealny, nie.? *.*

      Usuń
  2. Coś mi tej motywacji brakuje ;c Ciężko ciężko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaglądaj tu, Aga.! :D
      Mam teraz do przeczytania dwie książki, które zapowiadają się na super-motywujące i wkrótce dam o nich tutaj znać ;>
      A jak coś to wpadaj do mnie to z całych sił postaram się domotywować Cię do działania <3.

      Usuń
    2. No zaglądam, czytam motywujące teksty, ale gdy je czytam to uświadamiam sobie jaka jestem słaba, że nic nie robie ..

      Usuń
    3. To czas zacząć.!!!
      Czytam teraz taką książkę (która zapowiada się baardzo dobrze)- "Bóg nigdy nie mruga" i jeden rozdział nosi tytuł: "Jeśli nie wiesz, co dalej, po prostu zrób następny właściwy krok". I taka jest prawda- nie trzeba od razu stawiać sobie za cel nie wiadomo czego, tylko zacząć stawiać małe kroczki ;)
      Ale zacząć je stawiać już teraz. :*

      Usuń
  3. Ale ta owsianka pysznie wygląda :3. Gosiu, może czas wstawić motywatory ze sobą w roli głównej ;D? Myślę, że byłby to argument ostateczny dla wszystkich jeszcze nie do końca zmotywowanych mała :*? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj sobie taką omnomnęłam na śniadanko i czuję się z tym sto razy lepiej (na duszy i ciele) niż z kolejną porcją mazurka xD
      Jakie motywatory.? Tu jeszcze nie ma co pokazywać.... xD A o tym, że zrzuciłam ponad 10 kg (teraz już 13 <3.) napisałam :)

      Usuń